6. Gwiazd naszych wina - Szesnastoletnia Hazel choruje na raka i tylko dzięki cudownej terapii jej życie zostało przedłużone o kilka lat.
Jednak nie chodzi do szkoły, nie ma przyjaciół, nie funkcjonuje jak inne
dziewczyny w jej wieku, zmuszona do taszczenia ze sobą butli z tlenem i
poddawania się ciężkim kuracjom. Nagły zwrot w jej życiu następuje, gdy
na spotkaniu grupy wsparcia dla chorej młodzieży poznaje niezwykłego
chłopaka. Augustus jest nie tylko wspaniały, ale również, co zaskakuje
Hazel, bardzo nią zainteresowany. Tak zaczyna się dla niej podróż,
nieoczekiwana i wytęskniona zarazem, w poszukiwaniu odpowiedzi na
najważniejsze pytania: czym są choroba i zdrowie, co znaczy życie i
śmierć, jaki ślad człowiek może po sobie zostawić na świecie.
Wnikliwa, odważna, pełna humoru i ostra Gwiazd naszych wina to
najambitniejsza i najbardziej wzruszająca powieść Johna Greena. Autor w
błyskotliwy sposób zgłębia w niej tragiczną kwestię życia i miłości.
To było trochę nie tak, teraz miałam dodać Anie z Zielonego wzgórza ! Byłam nie dawno w sklepie i nagle bach! GNW cena nawet niska mówię : "Czemu nie? ". Kupiłam, rzuciłam wszystkie inne książki i zabrałam się za nią... Zajęło mi to 2 dni! Pierwszy dzień czytałam z ciekawości, ale się wczytałam. JA bym tą książkę przeczytała w jeden dzień, ale nie. Obraziłam się na książkę w pewnym momencie, i powiedziałam nie! Jak to nie jest sen, a jednak to nie był sen! Byłam taka zła! Byłam taka smutna, rozzłoszczona i zrozpaczona ! Na drugi dzień, na wieczór powiedziałam jak z nią nie stanie się to samo to nie dotknę, żadne książki Johna ! Po skończeniu, szukałam informacji w internecie, przemierzałam internety strona po stronie wyraz po wyrazie Znalazłam! Nie wiem czy podzielić się z wami, nie chce nikomu spojlerować więc jeżeli nie czytałeś książki: Nie czytaj! Hazel umarła rok po Augustusie, nie ze się ciesze, ale moim zdaniem tak jest dobrze...
- Okay?
- Okay
Ocena: 9,5/10
Za to że musiałam szukać informacji :)
środa, września 24
piątek, września 12
5.
5. Żelazny Król - Żelazo i lód.
I zgubna miłość żądająca niemożliwego wyboru…
Nazywam się Meghan Chase.
Za niecałe dwadzieścia cztery godziny skończę szesnaście lat.
Słodka szesnastka. Napisano mnóstwo opowieści, piosenek i wierszy o tym wspaniałym wieku, kiedy dziewczyna znajduje prawdziwą miłość, cały świat ma u stóp, a przystojny książę porywa ją w stronę zachodzącego słońca.
Nie sądzę, żeby ze mną miało tak być tak samo…
Bo Meghan Chase jest pisane pójść za głosem przeznaczenia i głosem serca na dwór króla elfów – pięknych i przerażających…
Megan zawsze czuła się obca: w domu, odkąd zaginął jej ojciec, i w szkole, gdzie nie ma żadnych przyjaciół poza Robem. Zna go od zawsze, ale nie wie, że jej wesoły kumpel nie jest zwykłym chłopakiem…
W dniu jej szesnastych urodzin – w dniu, w którym stanie się coś strasznego – Rob wyjawi jej prawdę, która odkryje przed nią świat, którego istnienia nie przeczuwała, i miłość, o jakiej nie śniła. Bo przeznaczeniem Megan jest odegrać rolę w wojnie magicznych królestw, powstrzymać zło, jakiemu nie odważy się sprzeciwić żaden elf, i dokonać wyboru pomiędzy dwoma śmiertelnymi wrogami: swoim najlepszym przyjacielem a mrocznym księciem, który może wolałby widzieć ją martwą niż pozwolić jej dotknąć swego lodowatego serca…
Nie dawno przeczytałam tę książkę i się po prostu zakochałam! Kocham, kocham, kocham! Pełna dreszczu, emocji i przede wszystkim miłości! Uwielbiam tą książkę! Nie mogę się doczekać kiedy przeczytam kolejną część... No bo ona tam została i co będzie?! Wy kogo bardziej kochacie? Bo ja oddałam serce Ash'owi... W tej książce się tyle działo że trudno mi to jest pisać bo tego nie da się napisać! Mogę o tym paplać cały dzień ale nic nie napisze. Bo ta książka jest Cudem! Dawno nie czytałam tak dobrej książki, a cały czas mówiłam sobie " Tą przeczytam później..." I po co mi to było?! Polecam każdemu kto kocha świat magi i wielkie miłości!
Ocena: 10/10!
I zgubna miłość żądająca niemożliwego wyboru…
Nazywam się Meghan Chase.
Za niecałe dwadzieścia cztery godziny skończę szesnaście lat.
Słodka szesnastka. Napisano mnóstwo opowieści, piosenek i wierszy o tym wspaniałym wieku, kiedy dziewczyna znajduje prawdziwą miłość, cały świat ma u stóp, a przystojny książę porywa ją w stronę zachodzącego słońca.
Nie sądzę, żeby ze mną miało tak być tak samo…
Bo Meghan Chase jest pisane pójść za głosem przeznaczenia i głosem serca na dwór króla elfów – pięknych i przerażających…
Megan zawsze czuła się obca: w domu, odkąd zaginął jej ojciec, i w szkole, gdzie nie ma żadnych przyjaciół poza Robem. Zna go od zawsze, ale nie wie, że jej wesoły kumpel nie jest zwykłym chłopakiem…
W dniu jej szesnastych urodzin – w dniu, w którym stanie się coś strasznego – Rob wyjawi jej prawdę, która odkryje przed nią świat, którego istnienia nie przeczuwała, i miłość, o jakiej nie śniła. Bo przeznaczeniem Megan jest odegrać rolę w wojnie magicznych królestw, powstrzymać zło, jakiemu nie odważy się sprzeciwić żaden elf, i dokonać wyboru pomiędzy dwoma śmiertelnymi wrogami: swoim najlepszym przyjacielem a mrocznym księciem, który może wolałby widzieć ją martwą niż pozwolić jej dotknąć swego lodowatego serca…
Nie dawno przeczytałam tę książkę i się po prostu zakochałam! Kocham, kocham, kocham! Pełna dreszczu, emocji i przede wszystkim miłości! Uwielbiam tą książkę! Nie mogę się doczekać kiedy przeczytam kolejną część... No bo ona tam została i co będzie?! Wy kogo bardziej kochacie? Bo ja oddałam serce Ash'owi... W tej książce się tyle działo że trudno mi to jest pisać bo tego nie da się napisać! Mogę o tym paplać cały dzień ale nic nie napisze. Bo ta książka jest Cudem! Dawno nie czytałam tak dobrej książki, a cały czas mówiłam sobie " Tą przeczytam później..." I po co mi to było?! Polecam każdemu kto kocha świat magi i wielkie miłości!
Ocena: 10/10!
czwartek, września 4
4.
4. Opowieści z Narni:
Ja jestem wielką fanką Opowieści z Narni, ale koniec mnie zaszokował. Ale zacznijmy od początku. Autor opisał całe tworzenie Narni w szóstej części "Siostrzeniec czarodzieja". Ta część nie przypadła mi do gustu, ale przeczytałam ją z samej ciekawości no bo " Jak to było?" Historia toczy się dalej i jesteśmy w "Lew, czarownica i stara szafa". Jeżeli ktoś się nie skapnął to siostrzeniec czarodzieja jest profesorem w Lew, czarownica i stara szafa :) . Łucja wchodzi do szafy ( chyba każdy chociaż raz jak się bawił w chowanego schował się w szafie xD), spotyka fauna (Kto by nie chciał? ). Rodzeństwo jej nie wieży, a ona i tak wraca! Ale nie rozpisując się, była bitwa Lew zmarł Lew zmartwychwstał i dobro zwyciężyło. Rodzeństwo zostało władcami Narni, i po dość długim czasie znaleźli starą szafę i przechodząc przez nią znów byli w rezydenci profesora. Następne losy dzieją się w "Koń i jego chłopiec". Są to wydarzenia, podczas panowania czterech władców Narni. Tej, części nie przeczytałam, muszę się przyznać... Nie zainteresowała mnie więc się o niej nie będę rozpisywać. Dalej, "Książę Kaspian" to jest moja ulubiona część <3 Jest miłość! Nie spełniona ale jest! Ta część najbardziej mnie wciągnęła, ale nie będę opisywać co się w niej dzieje, bo każdy, albo widział albo czytał! Co było dalej? Aha, Piotr i Zuzanna już nie wrócą do Narni, ponieważ dorośli ( A szkoda). "Podróż Wędrowca do świtu" Edmund, Łucja i Eustachy ( Którego kocham! <3) dziwnym sposobem dostali się do Narni, i wypełniają z Kaspianem jego zadanie. Ta część była dla mnie smutna... Kaspian znalazł żonę! A to nie jest Zuzanna! :( I Łucja poraz ostatni była w Narni... Następna część, to " Srebrne Krzesło", już jest zapowiedziana premiera filmu na rok 2015! W tej części, do Narni powraca ( Werbel !) EUSTACHY! I jego koleżanka... Mają za zadanie odnaleźć syna Kaspiana. Sam Kaspian jest już stary i na końcu umiera... To mnie bardzo też zasmuciło Do tej części najtrudniej się zabierałam, nie wiem czemu ale do tej koleżanki ( nie pamiętam imienia ) mam jakieś uprzedzenie. Od razu jej nie lubiłam i tak już zostało. No i ostatnia część " Ostatnia Bitwa" , wstrząsnęła mnie jak sokowirówka bananem :( Nie, że lubiłam Zuzannę ale i tak smutne... Całokształt jest świetny, ale jak bym oceniała to by były pierwsze i ostatnie miejsca.
Ocena:
1. "Lew czarownica i stara szafa" - 8/10
2. "Książę Kaspian" - 9/10
3. " Podróż Wędrowca do świtu" - 8/10
4. " Srebrne krzesło" - 8,5/10
5. " Koń i jego chłopiec " 5/10
6. " Siostrzeniec czarodzieja " 6/10
7. " Ostatnia Bitwa" 8/10
Całość: 7,5/10
Przepraszam! Tak długo nie było posta... Ale w nagrodę jest baardzo długi! To była ciężka recenzja ( oczywiście jest według mojego gustu) ale udało się. Zaczęła się szkoła i mam mniej czasu, ale myślę że raz na tydzień pojawi się post.
- Lew, czarownica i stara szafa- Nieznany świat czeka za drzwiami trzeba je tylko otworzyć. Narnia skuta wiecznym mrozem kraina, która czeka na wyzwolenie. Czworo śmiałków wchodzi przez drzwi szafy do Narnii, świata zniewolonego mocą Białej Czarownicy. I gdy prawie nie ma już nadziei, powrót Wielkiego Lwa Aslana staje się zwiastunem zmian- ale nie za darmo...
- Książę Kaspian - Książę Kaspian marzy o powrocie dawnych czasów świetności Narnii. Niestety w królestwie trwa wojna domowa, a ciotce i wujowi księcia nie podobają się jego marzenia. Chcą go zabić, by objąć tron. Ratuje go jego nauczyciel, doktor Korneliusz. Teraz pomóc mu muszą legendarni królowie Narnii Piotr, Edmund, Zuzanna i Łucja.
- Podróż Wędrowca do świtu - W trzecim tomie słynnego cyklu Edmund i Łucja w towarzystwie
niesympatycznego kuzyna Eustachego trafiają na żaglowiec króla Kaspiana.
Obfitująca w niezwykłe przygody morska wyprawa staje się, dzięki Aslanowi, również podróżą ku własnej tożsamości i dojrzałości. - Srebrne krzesło - W tomie czwartym zatytułowanym "Srebrne krzesło" Eustachy i Julia obdarzeni przez Aslana misją odnalezienia zaginionego królewicza Narnii, wędrując w towarzystwie dzielnego Błotosmętka przez budzące zdumienie i grozę krainy, odkrywają, że przeciwstawienie się złu daje zadziwiającą siłę do walki z nim.
- Koń i jego chłopiec - W tomie piątym, zatytułowanym „Koń i jego chłopiec”, śledzimy pasjonującą ucieczkę z Kalormenu do Narnii dzielnego Szasty, pięknej księżniczki Arawis oraz mówiących koni: Briego i Hwin. Kim naprawdę jest Szasta i jaki to lew krąży wciąż wokół uciekinierów, odkrywamy dopiero na ostatnich stronicach książki...
- Siostrzeniec czarodzieja -W tomie szóstym zatytułowanym "Siostrzeniec Czarodzieja" Pola i Dogory, wciągnięci w eksperymenty parającego się czarami wuja Andrzeja, trafiają do Innego Świata, gdzie stają się świadkami stworzenia Narnii wraz z jej mówiącymi zwierzętami i innymi niezwykłościami. Digory zwycięsko wychodzi z próby dostarczenia Aslanowi owocu Zaczarowanej Jabłoni, dzięki czemu koniec tej historii da początek wszystkim innym, które rozegrały się w Narnii.
- Ostatnia bitwa - W końcowym, siódmym tomie cyklu jesteśmy świadkami śmiertelnego boju o Narnię, do jakiego staje ostatni król, Tirian, wraz z garstką przyjaciół. Czy uda im się zwyciężyć i ocalić cudowną krainę przed zniszczeniem?
Ja jestem wielką fanką Opowieści z Narni, ale koniec mnie zaszokował. Ale zacznijmy od początku. Autor opisał całe tworzenie Narni w szóstej części "Siostrzeniec czarodzieja". Ta część nie przypadła mi do gustu, ale przeczytałam ją z samej ciekawości no bo " Jak to było?" Historia toczy się dalej i jesteśmy w "Lew, czarownica i stara szafa". Jeżeli ktoś się nie skapnął to siostrzeniec czarodzieja jest profesorem w Lew, czarownica i stara szafa :) . Łucja wchodzi do szafy ( chyba każdy chociaż raz jak się bawił w chowanego schował się w szafie xD), spotyka fauna (Kto by nie chciał? ). Rodzeństwo jej nie wieży, a ona i tak wraca! Ale nie rozpisując się, była bitwa Lew zmarł Lew zmartwychwstał i dobro zwyciężyło. Rodzeństwo zostało władcami Narni, i po dość długim czasie znaleźli starą szafę i przechodząc przez nią znów byli w rezydenci profesora. Następne losy dzieją się w "Koń i jego chłopiec". Są to wydarzenia, podczas panowania czterech władców Narni. Tej, części nie przeczytałam, muszę się przyznać... Nie zainteresowała mnie więc się o niej nie będę rozpisywać. Dalej, "Książę Kaspian" to jest moja ulubiona część <3 Jest miłość! Nie spełniona ale jest! Ta część najbardziej mnie wciągnęła, ale nie będę opisywać co się w niej dzieje, bo każdy, albo widział albo czytał! Co było dalej? Aha, Piotr i Zuzanna już nie wrócą do Narni, ponieważ dorośli ( A szkoda). "Podróż Wędrowca do świtu" Edmund, Łucja i Eustachy ( Którego kocham! <3) dziwnym sposobem dostali się do Narni, i wypełniają z Kaspianem jego zadanie. Ta część była dla mnie smutna... Kaspian znalazł żonę! A to nie jest Zuzanna! :( I Łucja poraz ostatni była w Narni... Następna część, to " Srebrne Krzesło", już jest zapowiedziana premiera filmu na rok 2015! W tej części, do Narni powraca ( Werbel !) EUSTACHY! I jego koleżanka... Mają za zadanie odnaleźć syna Kaspiana. Sam Kaspian jest już stary i na końcu umiera... To mnie bardzo też zasmuciło Do tej części najtrudniej się zabierałam, nie wiem czemu ale do tej koleżanki ( nie pamiętam imienia ) mam jakieś uprzedzenie. Od razu jej nie lubiłam i tak już zostało. No i ostatnia część " Ostatnia Bitwa" , wstrząsnęła mnie jak sokowirówka bananem :( Nie, że lubiłam Zuzannę ale i tak smutne... Całokształt jest świetny, ale jak bym oceniała to by były pierwsze i ostatnie miejsca.
Ocena:
1. "Lew czarownica i stara szafa" - 8/10
2. "Książę Kaspian" - 9/10
3. " Podróż Wędrowca do świtu" - 8/10
4. " Srebrne krzesło" - 8,5/10
5. " Koń i jego chłopiec " 5/10
6. " Siostrzeniec czarodzieja " 6/10
7. " Ostatnia Bitwa" 8/10
Całość: 7,5/10
Przepraszam! Tak długo nie było posta... Ale w nagrodę jest baardzo długi! To była ciężka recenzja ( oczywiście jest według mojego gustu) ale udało się. Zaczęła się szkoła i mam mniej czasu, ale myślę że raz na tydzień pojawi się post.
Subskrybuj:
Posty (Atom)


